Styczeń, 2013

Vox Licheniae

Plan

Marvalowi – za podsunięcie pomysłu i za całą didaskalosową współpracę :-) Występują: ksiądz Marian ksiądz Paweł Powiatowe miasteczko w centralnej Polsce. Kancelaria parafialna w barokowej plebanii. Wystrój miejsca typowy. Ogromne biurko, na nim krzyż i otwarte księgi. Na ścianie portrety papieża i biskupa. W rogu – tradycyjnie – wielka palma. Dwaj księża siedzą przy biurku […]

Jarosław Dudycz

Smutni panowie

Na marginesie dyskusji o właściwościach męskich i żeńskich pozwolę sobie zerknąć do literatury pięknej i kilka kwestii zarysować na jej podstawie. Najlepszą powieścią podejmującą temat nieszczęśliwego zakochania, jaką czytałem, był „Castorp” Pawła Huellego. Trudno dokładnie powiedzieć, dlaczego ta książka przypadła mi do gustu; po trosze dlatego, że opiera się na motywach mannowskich, a Mann to […]

Vox Licheniae

Tomiści

Proszę Państwa, tomista tomiście nierówny, wszystko zależy od tego, kto z kim przestaje i gdzie bywa. Choć fundament, oczywiście, zawsze jest ten sam. :-) tomista – epigon ojca Krąpca: Byt jest, ojca Krąpca nie ma. ;-( tomista – zwolennik Jarosława Kaczyńskiego: Byt jest, wolnej Polski nie ma. tomista – zwolennik Donalda Tuska: Byt jest, wszystko […]

Jarosław Dudycz

Innsbruck

Zaczęły się ferie dżdżyste i mokre, paskudne. Najsmętniejsza zima w Polsce w ostatnich latach. Atrofia śniegu, jak powiedziała pretensjonalnie głupia pani pogodynka w telewizji. Żeby nie zawilgotnieć i nie nabawić się kataru, pojechaliśmy z Matyldą na narty do Austrii. To znaczy, ja pojechałem na narty, a Matylda na deskę snowboardową, bo ona jest koneserką deski, […]

Renata Muszyńska

O dwóch sposobach wyrażania miłości

Czytam biblijną opowieść o stworzeniu świata, o początkach życia w łasce, łaską, z łaski, z Bożej łaski. Czytam ją niejako „od środka”, od strony duszy ludzkiej. I myślę o Ewie, pierwszej kobiecie. Myślę o niej jako tej, w której Bóg kształtuje (stwarza) najpierw jej naturę (pierwszy opis stworzenia): biologiczny wymiar życia (niczym roślinny), zmysłowy (niczym […]

Jarosław Dudycz

Zmysłowe-duchowe

U Edyty Stein, w jej doktoracie O zagadnieniu wczucia, jest jeden drobny punkt o “posadowieniu ducha na ciele”. Stein nie rozwija sprawy zbyt szeroko w tej dysertacji, niemniej, mimo lapidarności ujęcia, rzecz mnie bardzo zaciekawiła. Przede wszystkim chyba tym, że autorka tłumaczy zagadnienia od dawna jakoś wiadome z niespotykaną klarownością i niejako z nową mocą, […]

Maciek Kochanowicz

Jak muzułmanie odczytują swoją Świętą Księgę?

Na marginesie toczących się także na portalu Didaskalos dyskusji na temat „poszukiwania historycznego Jezusa” użytkownik nasciturus opublikował tekst „W poszukiwaniu historycznego Mahometa” (http://didaskalos.pl/nasciturus/w-poszukiwaniu-historycznego-mahometa/). Zachęcony pozytywnymi reakcjami na mój komentarz zamieszczony pod tamtym tekstem pozwalam sobie przerobić go na samodzielny artykuł. Nie jest to jednak w żadnym razie kompletne omówienie tej tematyki, ale raczej kilka luźnych […]

dAquin

Pierre Teilhard de Chardin – Monstrancja

ZAPADŁ zmrok. Przycisnąłem kontakt i z pięknej lampy na moim biurku trysnęło światło. Podstawa i abażur tej lampy są ze szkła przejrzystego barwy bursztynowej. Żarówki w niej tak prze­myślnie są umieszczone, że całą masę kryształu i ozdoby prze­świetlają od wewnątrz. Gdy włączyłem światło, przyjaciel mój drgnął i ciągnął dalej swoje zwierzenia. Spostrzegłem, że jego wzrok […]

Vox Licheniae

Jak czytać znaki?

Koncertowy przykład “czytania znaków”: Figura Matki Bożej zrzuca koronę. Nie jest to oczywiście znak, że korony nie chce. Jest to znak, że chce nowej. Prawdziwa kobieta!   (a.m.)

nasciturus

W poszukiwaniu historycznego Mahometa

Wpadł w moje ręce ciekawy tekst z Polityki, traktujący o – jak wierzą niektórzy – ładunku wybuchowym podłożonym pod radykalnym islamem, czyli muzułmańskiej wersji dobrze znanego na Didaskalosie problemu Jezusa historycznego. Nie będę się wygłupiał i udawał znawcy Arabii (może p. Maciej Kochanowicz to przeczyta i się wypowie?), natomiast do suchego linku dorzucę parę luźnych refleksji.

Jarosław Dudycz

Tekst długi, ale bardzo szybki

W tych różnych duszpasterstwach akademickich i młodzieżowych, z których ofertą stykam się w Facebooku, to odchodzi regularna erotyka, daję słowo. Po prostu czysty seks. Z takim podwórkowym animuszem serwowany. Kojarzący się z przaśnym, sztubackim obmacywaniem gdzieś pod trzepakiem. To żaden Leśmian, żadne tam senne dziewczęta i malinowe chruśniaki, żaden Tuwim, żadne pachaniała porankiem ciała, pachniała […]

Vox Licheniae

Jezuici radzą, jak zdobyć kartkę ze spowiedzi… bez spowiedzi

A dzieje się to tutaj. Niektórzy zapewne będą się zżymać, że jezuici kontynuują swe prastare, kazuistyczne praktyki, mnie jednak zachwyciła elegancja tego rozwiązania. (n.)

Starsze