Lu-que

Oblicze

Skoro jesteśmy przeznaczeni do życia, którym żyje się w wieczności, i jeśli prawdą jest, że odkrywamy się w obliczu innego, to nie odnajdziemy się nigdzie indziej, jak tylko w obliczu Tego, który jest w wieczności. W obliczu Tego, który nie ma miary odkryje się nasza wielkość. Nasza wolność przed Tym, którego nic nie zniewala. Nasza […]

maarta

W Środę Popielcową

W Środę Popielcową wkładałam brudne sztućce do koszyczka w zmywarce. To czynność, którą trzeba wykonać codziennie – włożyć brudne do otworów koszyka, potem wyjąć czyste i włożyć do szuflady, ewentualnie zrobić coś z niedomytymi. To czynność nudna, właściwie bezsensowna w punktu widzenia rozwoju człowieczeństwa, życia, życia duchem, życia wiecznego. (Poza tym i tak zawsze brakuje […]

Jan Jankowski

Wspólnota ucznia umiłowanego (4)

Począwszy od rozdziału 13 Ewangelii Janowej pojawia się tajemnicza postać, którą Ewangelista określa wyjątkowym przymiotem: „ten, którego Jezus miłował” (13, 23). Kim jest ten, który cieszy się, według tej Ewangelii, wyjątkową bliskością z Jezusem? Tę zażyłość widać w czasie ostatniej wieczerzy i w późniejszych momentach kluczowych: w scenie pod krzyżem (19, 25-27; wraz ze świadectwem […]

marval

Koniec świata 2

Jak głosi ks. Grzegorz Barth w nie tak dawno wydanej książce „Hermeneutyka osoby”, charakterystyczną cechą bytu osobowego jest bycie pomiędzy. Osoba nigdy nie jest klarowna i jednoznaczna, lecz zawsze przedziwnie dramatyczna. Jest TU i TAM, jest boska, a jednak arcyludzka. Jest wychylona ku innym, a jednak zawsze wraca do siebie, gdzie jest osobno. Ta gra […]

Lu-que

Trzecia przestrzeń

„ – A czy miłość prawdziwa ma to w swojej istocie, że uporządkowanego i pięknego człowieka kocha się nie tracąc panowania nad sobę i nie sprzeniewierzając się Muzom ? – Nawet i bardzo.” Platon, Państwo 403 A „Ogarnęło mnie poczucie, że zawsze odtąd dla mojego szczęścia i mojego zbawienia (tak właśnie myślałam, choć słowo „zbawienie” […]

marval

Święci na czasy epidemii fideizmu

W okresie Bożego Narodzenia świętych okoliczności pod dostatkiem. Ten czas przełomu starego i nowego roku, czas rodzinnego odpoczynku i innych atrakcji, liturgia wypełnia po brzegi szczególnymi dniami. Oprócz samej uroczystości Narodzenia Pańskiego, mamy zaraz świętego Szczepana, który przypomina, że milusia atmosfera szopki to tylko początek, zaś koniec przygody bywa srogi. Dalej Umiłowany Uczeń wskazuje, że […]

tomasz.szamsza

Tajemnica to tylko „głębota” dla religijnych ludzi

Codzienność uczy (jeśli ma się otwarty umysł lub jest się dzieckiem), że życie jako takie jest „beszczelnie” obojętne, ciągle generuje nowe nieoczekiwane możliwości i czasami problemy, odporne na nasze urodzenie, wierzenia, metafizyki, wiedzę/niewiedzę, osiągnięcia naukowe, stosunek/poziom zaufania do czegokolwiek (Boga, świata, natury, miłości, prawdy, dobra, piękna, tajemnicy i wszystkich kolejnych metafizyczno-religijnych bzdur), ilość i jakość […]

Renata Muszyńska

Spełniona miłość

Prawdziwa płodność przychodzi pod koniec drogi. Sara doczekała się potomstwa w starości. Rebeka poczęła bliźnięta po dwudziestu latach życia z Izaakiem. Rachela z kolei czekała bardzo długo, a czekanie osiągnęło w jej osobie jakieś dotkliwe apogeum. Bóg bowiem obdarzył ją płodnością najpóźniej ze wszystkich żon Jakuba – Józef, którego urodziła, był dwunastym dzieckiem jej męża. […]

Krzysztof Paczos

Hotel

Nie kłaniamy się już przed niczym. Nikomu już nie składamy hołdów. Naszą ludzką, wspólną, społeczną wiarą nie wierzymy tak naprawdę w nic. W odwiecznym sporze między państwem a Kościołem nie ma zwycięzcy. W każdym razie nie wygrał żaden z tych dwóch. Dzisiejsza dekonstrukcja jest totalna, dotyczy wszelkiej ludzkiej konstrukcji. Z dziwną, niezrozumiałą ulgą słuchamy obrazoburczych […]

Jan Jankowski

Wspólnota ucznia umiłowanego (3)

Chcę dziś przedstawić pewien szkic obrazu wspólnoty joanicznej. Jest to obraz renkonstrukcyjny, odnoszący się zasadniczo do okresu lat 90-tych pierwszego wieku. Jak łatwo się domyśleć, dynamika wspólnoty zmieniała się w zależności od etapu, przez który ona przechodziła. Traktują się jako komunia – KOINONIA (1 J 1,30), w której poszczególni jej członkowie są dla siebie braćmi, […]

marval

Samotność

Moim zdaniem ludzie wcale nie dzielą się na samotnych i tych, którzy samotnymi nie są. Dzielą się jedynie na tych, którzy odkryli swoją samotność i na tych, którzy  nie chcą jej zobaczyć. Nie chodzi o jakąś samotność psychologiczną, o bycie odludkiem, czy tym bardziej o tak zwane bycie singlem. Chodzi o samotność, która woła „nie, […]

Renata Muszyńska

Syn pierworodny spełnieniem pragnienia

Tym razem przeczytałam opowieść o Rebece. Dotknęła mnie w dwóch miejscach: płodności i błogosławieństwa pierworodnego syna. Zobaczyłam, że pragnienie płodności jest tutaj przede wszystkim pragnieniem Izaaka. To on modli się za Rebekę, o potomstwo dla niej i dla siebie. Tym samym temat przechyla się w stronę mężczyzny. Pomyślałam o pragnieniach dnia codziennego, o tym, jak […]

Starsze Nowsze