serce

Renata Muszyńska

O dwóch skutkach wyboru

„Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem wśród drzew ogrodu. Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: „Gdzie jesteś?” On odpowiedział: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się”. Rzekł Bóg: „Któż […]

Renata Muszyńska

O dwóch sposobach poznania

Myślę nadal o Ewie, pierwszej kobiecie przedstawionej w Biblii. O zasadzie, którą podaje Bóg: „Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz”. Po co jest ta zasada? Czy jest potrzebna? Komu jest potrzebna? Bogu? Człowiekowi? Może […]

Renata Muszyńska

Szlakiem wewnętrznych doświadczeń “ja”

Czytając wpisy umieszczone na tym portalu, myślę o „Bogu, którego nie ma”, o Bogu „pogrzebanym” przez Nietzschego, postmodernistycznym odejściu od tego, co wartościowe. O Bogu, który oczyszcza rozum z obiektywizmu i pewności, pozbawia poczucia bezpieczeństwa, związanego z ustalonym porządkiem i zintegrowanym obrazem siebie, świata, człowieka. O Bogu, który tak właśnie wydaje się człowiekowi. Nie tylko […]

aneta.maria

Krótki szkic o potrzebach i szczęściu

W tym krótkim szkicu wracam do naszej dyskusji i sporu pod postem Abominacji o potrzebach, ich spełnieniu a stworzeniu nas do szczęścia. Czym są potrzeby i pragnienia, należałoby sobie odpowiedzieć. Potrzeba jest brakiem w człowieku, negatywnie odczuwanym i/lub działającym. Są potrzeby, których spełnienie daje ulgę poprzez zakończenie stanu napięcia, bólu i głodu. Są też potrzeby, […]

aneta.maria

“Za co ja ciebie kocham, Moniko?”

Opis stworzenia człowieka w Księdze Rodzaju przypisuje istnienie pierwotnego zwrócenia się ku sobie mężczyzny i kobiety zamiarowi Stwórcy: nie jest dobrze, by mężczyzna był sam; (Adam o Ewie): ta dopiero jest ciałem z mego ciała i kością z moich kości. Ja nazwałabym to zwrócenie pragnieniem bycia kochanym z całego serca przez osobę płci przeciwnej, którą […]

Bogdan

Królestwo serca

Myślę, że rzeczywistość Królestwa głoszonego przez Jezusa była we mnie zawsze bardzo żywa. Obrazy miłości, prawdy, życia, wolności, domu, ojca, przyjaciół, radości, szczęścia pozwalały żyć mojemu sercu. Oczywiście były okresy kiedy redukowałem te pragnienia do tzw. „realnego życia”, ale wcześniej czy później wracałem do tego co pozwalało mi oddychać. Dotykająca jest ta Platońska intuicja obcowania […]

aneta.maria

Pytania zamknięte

Parę lat temu brałam udział w kursie mediacji. Przeważały na nim osoby pracujące w „socjalu”, czyli kuratorzy, pracownicy MOPSu, osoby zajmujące się w firmach HR. I byłam tam ja. Nie bardzo umiałam wytłumaczyć, co ja na tym kursie robię, skoro jestem polonistką, nie pracuję jako polonistka, a w dodatku zajmuję się tak kosmiczną w kontekście […]

aneta.maria

Jak śmierć potężna jest miłość

(tekst z 12 września 2010 roku) Oglądałam film (teraz nie powiem, jaki, bo bardzo mi zależy, żeby się nie koncentrować na kształcie biustu głównej bohaterki). W filmie była scena łóżkowa. Ładna, bo zagrano prawdziwą miłość. Zazwyczaj jestem rozczarowana scenami, gdzie każe mi się wierzyć, że narastanie pożądania jest historią miłosną. Tu było inaczej, aktorom udało się […]